Rok: 2020

Science-fiction to gatunek literacki, który już od wielu lat istnieje na świecie. Kiedy pojawiły się pierwsze książki z tego gatunku? Kiedy można było obejrzeć pierwsze filmy? Tego chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć. Wszyscy myślą, że słynna seria “Star Wars” to absolutny początek. Może być jednak ktoś inny, kto zagłębił się w ten gatunek pokazując nam kosmiczny, imperialny świat między galaktyczny. Takie książki i filmy do dzisiaj pokazują się na rynku. Najnowszą propozycję dla swoich czytelników ma John Scalzi. Oto jego książka “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2” (https://www.taniaksiazka.pl/imperium-w-plomieniach-the-interdependency-tom-2-john-scalzi-p-1360637.html).

Wielkie imperium

John Scalzi doskonale czuje się mając przy swoim boku fantastyczną tematykę. Nie liczni autorzy umieją tak doskonale przedstawić temat, tak jak robi to Scalzi. Jego debiutancka powieść “Old Man’s War” przyniosła mu w 2006 roku nominację do nagrody Hugo. Również 2006 rok przyniósł mu nagrodę Campbella dla najlepszego pisarza. “Independency” to jedna z serii, którą można znaleźć w dorobku tego autora. W skład tej serii wchodzą takie tytuły, jak “Upadające imperium”, “The Consuming Fire” czy “The Last Emperox”. Oprócz tego w swoim dorobku Scalzi ma wiele innych tytułów, w tym również książki nie dotyczące świata fantasy. W 2009 roku otrzymał nagrodę Hugo za najlepszą książkę niefantastyczną “Your Hate Mail Will Be Graded: Selected Writing”. Seria “Independency” to takie książki, które mogą wprawić w osłupienie. Aby dokładnie poznać wykreowany tam świat i bohaterów po kolei należy poznać już wszystkie tomy.

Wojny i starcia domowe

W “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2” przekonali się wszyscy, że Nurt to tunel, któremu bardzo dużo zawdzięczają. Gdyby nie on, to szybkie i międzygalaktyczne podróże nie byłyby możliwe. Ten pozawymiarowy tunel ułatwia kontakty z poszczególnymi osobami, prowadzenie handlu. Wiele osób docenia fakt jego istnienia. Dlatego też z przerażeniem odkrywają, że to co znali do tej pory zaczyna znikać. To znak, że koniec ludzkości zaczyna się zbliżać. Czy w tym momencie ludzie zaczną się jednoczyć, aby ocalić Nurt i swoje istnienie? Nie! Okazuje się, że coraz częściej pomiędzy ludźmi zaczyna dochodzić do starć wojennych, we własnym domu. Imperoks, która jest władczynią, musi radzić sobie nie tylko ze znikającym Nurtem, ale także również z przeciwnikami jej władzy. Tak, są ludzie, którzy chcą odebrać jej władzę i za nic mają to, że tunel zaczyna zanikać. Wojna z władzą jest nieunikniona. Jak się ona skończy?

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Czy można powiedzieć, że któraś powieść science-fiction opowiadająca o tym co się dzieje w kosmosie zasługuje na szczególne uznanie? Chyba nie, bo wszystkie są na tyle dobre, że ciężko wskazać która z nich jest taka “naj”. Poza tym wciąż pojawiają się nowe propozycje, które sprawiają, że człowiek naprawdę nie wie, która będzie dla niego absolutnym numerem jeden. Ktoś może powiedzieć, że wszystko dookoła kręci się wokół jednego tematu – kosmosu. Ale kosmos daje ogromne możliwości do stworzenia wspaniałych bohaterów i niezwykłej akcji. John Scalzi zaprasza do czytania “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2“.

“The Interdependency”

To seria, która wspaniale zachwyciła czytelników za swoich bohaterów – bardzo wyrazistych, ponad czasowych, którzy są w stanie poradzić sobie z wieloma przeciwnościami, jakie spotykają na swojej drodze. W całej serii znaleźć można jeszcze “Upadające imperium”, “The Consuming Fire” czy “The Last Emperox”.  Ktoś kiedyś pokusił się o stwierdzenie, że jest to coś podobnego do “Gwiezdnych wojen”. Nie, to coś zupełnie innego, co na pewno zachwyci wszystkich fanów gatunku science-fiction. To gratka dla fanów między galaktycznego świata, gdzie zawsze bardzo dużo się dzieje i czytelnik nigdy nie będzie narzekał na nudę. W tomie pierwszym zobaczyliśmy, że nowe możliwości sprawiły, iż kolonizacja Kosmosu zaczęła postępować bardzo szybko. Nikt nie spodziewał się, że to pójdzie aż tak mocno, przez co nasza Ziemia została zaniedbana. Życie w Kosmosie nie sprawiało jednak nikomu żadnych problemów.

Wojny i intrygi

Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2” Johna Scalzi rozpoczyna się w momencie, kiedy wszyscy zaczynają z niepokojem obserwować Nurt. Ten tajemniczy tunel, który umożliwiał bardzo szybkie podróże pomiędzy poszczególnymi koloniami istniejącymi w kosmosie, zaczyna nagle zanikać. Wszyscy zaczynają wypatrywać znaków, które mówią, że oznacza to koniec ludzkości. Czy tak jest naprawdę? Czy to oznacza fakt, że żaden człowiek nie przeżyje? Zaczyna dochodzić do coraz większych starć. Przywódczyni wspólnoty ludzi, Imperoks Grayland II, chce ocalić swoich ludzi. Wiele osób jednak jej na to nie pozwala, ponieważ chcą oni przejąć od niej władze. Wojna domowa jest nieunikniona. Imperoks ma dużą siłę i wielu zwolenników. Czy jednak ich przeciwnik nie okaże się mocniejszy? Kto wygra to starcie? Czy życie ludzkie będzie można jeszcze ocalić? Czy Nurt nie przestanie istnieć? Koniecznie trzeba się tego dowiedzieć.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Świat fantasy ma się całkiem dobrze, czego dowodem są kolejne książki, jakie ukazują się na rynkach. W tym świecie można spodziewać się wielu zaskakujących rzeczy, dzięki którym na pewno czytelnik nie będzie obawiał się nudy. Tak, nie wszyscy są skłonni do tego, aby pokochać science-fiction. Tak, jest to dość specyficzny świat, ale prawdziwi fani tego gatunku będą zachwyceni tym, co autorzy mają im do powiedzenia w tym temacie. Dobrą propozycją z tego gatunku jest “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2“, którą stworzył John Scalzi.

Życie w kosmosie

Jego opowiadania i książki cieszą się naprawdę ogromnym zainteresowaniem wśród czytelników. Na tyle, że w roku 2006 został nominowany do nagrody Hugo za swoją debiutancką powieść “Old Man’s War”. Na swoim koncie ma już wiele pojedynczych książek, jak również kilku tomowych serii powieści z gatunku science-fiction, który wydaje się być jego ulubionym. W 2006 roku otrzymał nagrodę Campbella dla najlepszego pisarza. Rok 2009 przyniósł mu nagrodę Hugo za najlepszą książkę niefantastyczną “Your Hate Mail Will Be Graded: Selected Writing”. Czas tym razem na serię “The Interdependency”, która opowiada o losach ludzi mieszkających w kosmosie. Jak to się jednak stało, że ludzie z Ziemi przenieśli się do zupełnie innej rzeczywistości? Tego należy się dowiedzieć z tomu pierwszego “Upadające imperium. The Interdependency. Tom 1”. Ziemia stała się bowiem upadającym imperium o którym zapomnieli ludzie, którzy zbyt szybko przyzwyczaili się do życia w kosmosie.

Wielkie imperium

Wszyscy mieszkańcy wielkiego imperium doskonale wiedzą, że tylko Nurt pozwala im na wiele. Nurt jest to pozawymiarowy pole znajdujące się w określonych punktach Czasoprzestrzeni. To tunel, który ułatwia szybkie podróże pomiędzy poszczególnymi koloniami. Wszyscy zaczynają jednak zauważać, że Nurt zaczyna powoli zanikać. Jeżeli zniknie on kompletnie, to może to oznaczać koniec wszystkich ludzi. Nic więc dziwnego, że ludzie nie chcą do tego dopuścić. Imperoks Grayland II – władca wspólnoty ludzi, chce ocalić ludzkie istnienia. Musi jednak mierzyć się z osobami, które najchętniej odebrałyby jej władzę uznające, że Nurt wcale nie znika. Ma ona również swoich zwolenników, dzięki czemu w obliczu walki nie pozostaje ona sama. W wielkim imperium zaczyna szykować się wojna domowa. Sprzeczki, kłótnie, pojawiające się kłamstwa nie pomagają w ocaleniu Nurtu. Czy wszyscy zorientują się, że swoje siły powinni skupić na czymś zupełnie innym? “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2” zachwyca swoją klasą.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com