Świat fantasy ma się całkiem dobrze, czego dowodem są kolejne książki, jakie ukazują się na rynkach. W tym świecie można spodziewać się wielu zaskakujących rzeczy, dzięki którym na pewno czytelnik nie będzie obawiał się nudy. Tak, nie wszyscy są skłonni do tego, aby pokochać science-fiction. Tak, jest to dość specyficzny świat, ale prawdziwi fani tego gatunku będą zachwyceni tym, co autorzy mają im do powiedzenia w tym temacie. Dobrą propozycją z tego gatunku jest “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2“, którą stworzył John Scalzi.

Życie w kosmosie

Jego opowiadania i książki cieszą się naprawdę ogromnym zainteresowaniem wśród czytelników. Na tyle, że w roku 2006 został nominowany do nagrody Hugo za swoją debiutancką powieść “Old Man’s War”. Na swoim koncie ma już wiele pojedynczych książek, jak również kilku tomowych serii powieści z gatunku science-fiction, który wydaje się być jego ulubionym. W 2006 roku otrzymał nagrodę Campbella dla najlepszego pisarza. Rok 2009 przyniósł mu nagrodę Hugo za najlepszą książkę niefantastyczną “Your Hate Mail Will Be Graded: Selected Writing”. Czas tym razem na serię “The Interdependency”, która opowiada o losach ludzi mieszkających w kosmosie. Jak to się jednak stało, że ludzie z Ziemi przenieśli się do zupełnie innej rzeczywistości? Tego należy się dowiedzieć z tomu pierwszego “Upadające imperium. The Interdependency. Tom 1”. Ziemia stała się bowiem upadającym imperium o którym zapomnieli ludzie, którzy zbyt szybko przyzwyczaili się do życia w kosmosie.

Wielkie imperium

Wszyscy mieszkańcy wielkiego imperium doskonale wiedzą, że tylko Nurt pozwala im na wiele. Nurt jest to pozawymiarowy pole znajdujące się w określonych punktach Czasoprzestrzeni. To tunel, który ułatwia szybkie podróże pomiędzy poszczególnymi koloniami. Wszyscy zaczynają jednak zauważać, że Nurt zaczyna powoli zanikać. Jeżeli zniknie on kompletnie, to może to oznaczać koniec wszystkich ludzi. Nic więc dziwnego, że ludzie nie chcą do tego dopuścić. Imperoks Grayland II – władca wspólnoty ludzi, chce ocalić ludzkie istnienia. Musi jednak mierzyć się z osobami, które najchętniej odebrałyby jej władzę uznające, że Nurt wcale nie znika. Ma ona również swoich zwolenników, dzięki czemu w obliczu walki nie pozostaje ona sama. W wielkim imperium zaczyna szykować się wojna domowa. Sprzeczki, kłótnie, pojawiające się kłamstwa nie pomagają w ocaleniu Nurtu. Czy wszyscy zorientują się, że swoje siły powinni skupić na czymś zupełnie innym? “Imperium w płomieniach. The Interdependency. Tom 2” zachwyca swoją klasą.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com